Wybrzeże wygrywa na wyjeździe z Hajką Zegrze Pomorskie 4:2

Wybrzeże wygrywa na wyjeździe z Hajką Zegrze Pomorskie 4:2
Udostępnij na Facebooku Udostępnij na X Wyślij przez WhatsApp Kopiuj link

Zwycięstwo po walce

W niedzielne południe, 25 października, w ramach rozgrywek ligowych zespół Wybrzeża zmierzył się na wyjeździe z Hajką Zegrze Pomorskie. Po niezwykle wymagającym, momentami szarpanym spotkaniu, pełnym walki, zwrotów akcji i emocji, ostatecznie zwyciężyliśmy 4:2.

Od pierwszych minut było widać, że nie będzie to łatwa przeprawa. Gra na boisku przeciwnika sprawiała nam sporo trudności, a gospodarze nie zamierzali oddawać pola bez walki. Mimo tego staraliśmy się narzucić własne warunki i szukać okazji do zdobycia bramki. Już w 8. minucie dopięliśmy swego. Po podaniu piłkę otrzymał nasz młody pomocnik, który zdecydował się na uderzenie z około 18 metrów. Precyzyjny strzał znalazł drogę do siatki, dając Wybrzeżu prowadzenie.

Niestety nasza radość nie trwała długo. W 16. minucie gospodarze wykorzystali okazję i doprowadzili do wyrównania na 1:1. Po straconej bramce spotkanie stało się jeszcze bardziej wymagające. Nie brakowało pojedynków fizycznych, walki o każdą piłkę i fragmentów gry, w których trudno było złapać odpowiedni rytm. Obie drużyny próbowały przejąć inicjatywę, jednak do przerwy wynik nie uległ zmianie.

PrimeDriveReklama

Po zmianie stron wyszliśmy z jasnym zamiarem ponownego objęcia prowadzenia. W 55. minucie ogromną rolę odegrał nasz kapitan, który dzięki doświadczeniu i bardzo dobremu pressingowi skutecznie odciął obrońcę gospodarzy od dogodnej pozycji, wywierając na nim presję. Sytuację znakomicie wykorzystał nasz zawodnik, który celnym uderzeniem umieścił piłkę w siatce i ponownie wyprowadził Wybrzeże na prowadzenie.

Wydawało się, że zaczynamy przejmować kontrolę nad wydarzeniami na boisku, jednak gospodarze po raz kolejny pokazali, że nie zamierzają odpuszczać. W 66. minucie popisali się mocnym uderzeniem pod poprzeczkę naszej bramki, nie dając większych szans na skuteczną interwencję i doprowadzając do remisu 2:2.

Po raz drugi w tym spotkaniu musieliśmy budować swoją przewagę od początku. Mimo straconego prowadzenia nie spuściliśmy głów. Zespół pokazał charakter, determinację i ogromną chęć wywiezienia z Zegrza Pomorskiego kompletu punktów. Odpowiedź nadeszła już w 69. minucie. Po rzucie rożnym zrobiło się niezwykle gorąco w polu karnym gospodarzy. Piłka kilkukrotnie odbijała się od zawodników, a w całym zamieszaniu najlepiej odnalazł się nasz zawodnik. Na raty, ale z ogromną determinacją, zdołał skierować futbolówkę do siatki, pokonując bramkarza, który miał jeszcze piłkę na rękach i skierował ją do własnej bramki. 3:2 dla Wybrzeża!

To trafienie dodało nam pewności siebie, ale również zmusiło do zachowania jeszcze większej koncentracji. Gospodarze próbowali szukać kolejnego wyrównania, jednak tym razem nie zamierzaliśmy wypuścić prowadzenia z rąk. W 77. minucie zadaliśmy decydujący cios. Po podaniu jednego z naszych pomocników piłka trafiła w okolice 14. metra, gdzie najlepiej odnalazł się nasz zawodnik. Zachował zimną krew i skutecznym uderzeniem przypieczętował zwycięstwo Wybrzeża, ustalając wynik spotkania na 4:2.

Końcowe minuty wymagały od nas odpowiedzialności i utrzymania korzystnego rezultatu. Tym razem nie pozwoliliśmy już gospodarzom wrócić do gry, prowadząc grę i niejednokrotnie zagrażając bramce gospodarzy, dowożąc zwycięstwo do ostatniego gwizdka arbitra. Momentami brakowało płynności, dokładności i spokoju w rozegraniu piłki. Trudne warunki na boisku rywala oraz ambitna postawa gospodarzy sprawiły, że na każdy fragment przewagi musieliśmy solidnie zapracować. Jednak właśnie w takich meczach najważniejsze są charakter, konsekwencja i umiejętność reagowania na boiskowe przeciwności. Dwukrotnie obejmowaliśmy prowadzenie, dwukrotnie gospodarze doprowadzali do wyrównania, ale za trzecim razem nie pozwoliliśmy już odebrać sobie zwycięstwa.

Na uznanie zasługuje postawa całego zespołu, który pomimo trudności potrafił zachować wiarę w końcowy sukces. Cieszy również fakt, że na listę strzelców wpisało się czterech różnych zawodników, co pokazuje, że odpowiedzialność za zdobywanie bramek rozkłada się na kolejne ogniwa naszej drużyny. Nie zawsze trzeba wygrywać pięknie. Czasami trzeba zwycięstwo po prostu wywalczyć, zostawiając na murawie zdrowie, serce i charakter.

Wystąpiliśmy w składzie: Kopczyński – Górecki B, Falco, Górecki M, Rokitka – Sanchez (81. Puścian) Praźmo – Niszczota (78. Moisejenko), Samar (85. Czarnecki), Katarzyński (60. Smagieł) – Sowa (C) (71. Ołów). Na zmiany pozostał: Szcześniak.

Już w najbliższą sobotę na własnym stadionie podejmiemy lidera rozgrywek – Saturn Mielno.

Źródło: SKS Wybrzeże Biesiekierz (Biesiekierz)

Fot. facebook.com

ASO ENERGY PROReklama
Firma ON · Partnerstwa lokalne
TWOJA FIRMA.
TWOJE MIASTO.
ZAWSZE ON.

Lokalna reklama, wizytówka premium, artykuł informacyjny — obecność tam, gdzie Twoi klienci szukają informacji o mieście.

START
499 zł / miesiąc
STANDARD
1 499 zł / miesiąc
PREMIUM
2 999 zł / miesiąc
Zostań Partnerem ON →