Środowisko piłkarskie w Koszalinie pogrążyło się w żałobie. W wieku 72 lat zmarł Mirosław Skórka, jeden z najbardziej zasłużonych trenerów i działaczy w historii lokalnego futbolu. Informację o jego śmierci przekazał w środę, 26 sierpnia, klub Gwardia Koszalin, z którym związany był przez większość swojej kariery.
Postać kluczowa dla koszalińskiej piłki
Mirosław Skórka przez dekady kształtował oblicze koszalińskiego sportu. Jako trener prowadził Gwardię Koszalin w jej najlepszych latach, wprowadzając zespół na zaplecze ekstraklasy. Był nie tylko szkoleniowcem, ale również mentorem dla wielu pokoleń zawodników, którzy pod jego okiem rozwijali swoje umiejętności i osiągali sportowe sukcesy.
Jego wkład w rozwój piłki nożnej w regionie jest nie do przecenienia. Wychował setki piłkarzy, z których wielu zasiliło czołowe polskie kluby. Był także cenionym działaczem, angażującym się w organizację życia sportowego w Koszalinie.
Pożegnanie ze strony klubu
W oficjalnym komunikacie opublikowanym na profilu Gwardii Koszalin czytamy: „Z głębokim żalem przyjęliśmy wiadomość o odejściu Mirosława Skórki – wybitnego trenera, działacza oraz postaci absolutnie kluczowej dla rozwoju koszalińskiej piłki nożnej”. Klub podkreśla, że Skórka wspierał drużynę również w trudniejszych momentach, pozostając wiernym swoim zasadom i wartościom.
Rodzinie i bliskim zmarłego składamy najszczersze wyrazy współczucia. Spoczywaj w pokoju, Trenerze.
Źródło: Klub Sportowy Victoria Sianów (Sianów)
Fot. facebook.com

