W mediach społecznościowych pojawił się apel o pomoc w poszukiwaniach Emilii Koprowskiej, 37-letniej kobiety, która zaginęła w rejonie Darłowa. Autorem wpisu jest profil „Nasz Sianów”, a jego treść została udostępniona m.in. przez Krzysztofa Rutkowskiego. Jak podkreślono, w sprawie pojawiło się już wiele komentarzy, teorii i spekulacji, które mogą odwracać uwagę od najważniejszego celu – odnalezienia zaginionej.
Kluczowe godziny i miejsca
Zgodnie z dostępnymi informacjami Emilia Koprowska ostatni raz była widziana 30 sierpnia 2026 roku w Darłowie i Darłówku Wschodnim. Po kłótni z mężem, do której miało dojść około godziny 15:45–16:00, kobieta miała pozostać w rejonie Darłówka Wschodniego, kierując się w stronę Aquaparku Jan i Polomarketu. Około godziny 18 przy ławce niedaleko Polomarketu miała spotkać się z Krystianem, który następnie wrócił do Koszalina.
Około godziny 19 Emilia została zarejestrowana przez monitoring przy ulicy Ojca Damiana Tynieckiego 6 – kamera zielonego sklepu uchwyciła ją, gdy szła w stronę centrum. Później kadr z nagrania został przerobiony przy pomocy AI i krążył w internecie, co – zdaniem autora apelu – mogło przynieść więcej szkody niż pożytku, ponieważ oryginalny wizerunek z monitoringu jest znacznie cenniejszy.
Przed godziną 20 kobieta dotarła do centrum i zamówiła kurs pod hotel, gdzie na parkingu czekał samochód. Około 20:00 odjechała pod hotel. W tym samym czasie Krystian wyjechał z Koszalina do Darłowa. Mąż miał kontakt telefoniczny z Emilią do około 22:30.
Co wciąż pozostaje niewiadomą?
Nie wiadomo, co wydarzyło się po godzinie 20:00. Nie ma pewności, czy Emilia pozostała w Darłowie, czy wsiadła do samochodu lub taksówki, czy ruszyła w stronę Koszalina, ani czy ktoś ją spotkał, podwiózł lub z nią rozmawiał. Policja ma potwierdzony ślad kobiety po godzinie 20:00, a więcej informacji może pojawić się wkrótce.
Autor apelu zwraca się z prośbą o przekazywanie wszelkich nagrań z prywatnych kamer, wideorejestratorów i monitoringów z wieczoru 30 sierpnia, szczególnie z trasy Darłowo – Sianów – Koszalin. Ważne są również informacje od kierowców, taksówkarzy i osób przebywających wtedy w tych okolicach. Materiały należy przekazywać bezpośrednio Policji, a nie publikować ich samodzielnie w sieci.
„Takiej nieoczywistej historii jeszcze nie było” – pisze autor wpisu, podkreślając, że każdy zasięg może mieć znaczenie w poszukiwaniach.
Osoby, które mogą pomóc, proszone są o udostępnianie informacji szczególnie w Sianowie, Darłowie, Koszalinie i okolicach.
Źródło: Nasz Sianów (Sianów)
Fot. facebook.com

