W Koszalinie trwają liczne remonty dróg, które wymuszają zmiany w organizacji ruchu. Kierowcy muszą liczyć się z zamknięciami ulic, zwężeniami i objazdami. Jednym z elementów tymczasowej organizacji są przejścia dla pieszych, które nie zawsze mają klasyczne oznakowanie poziome w postaci „zebry”.
Znak D-6 wystarczy
Jak informuje koszalińska policja, jeśli w miejscu remontu ustawiono znak D-6 „przejście dla pieszych”, to nawet bez namalowanych pasów jest to oficjalne przejście. Kierowcy mają obowiązek zachować szczególną ostrożność, zmniejszyć prędkość i ustąpić pierwszeństwa pieszym znajdującym się na przejściu lub na nie wchodzącym.
Warto podkreślić, że tymczasowe przejście różni się od tzw. przejścia sugerowanego, które nie jest oznakowane znakami drogowymi. W przypadku przejścia tymczasowego znak D-6 jest wiążący i jego ignorowanie może skończyć się mandatem.
Konsekwencje dla kierowców
Za nieustąpienie pierwszeństwa pieszemu grozi mandat w wysokości 1500 złotych oraz 15 punktów karnych. Policja apeluje, aby nie jeździć „na pamięć” i zwracać uwagę na tymczasowe oznakowanie, które może się zmieniać z dnia na dzień.
Bezpieczeństwo pieszych
Również piesi powinni zachować ostrożność. Przed wejściem na jezdnię należy upewnić się, że kierowca nas widzi i ma czas na reakcję. Bezpieczeństwo na drodze zależy od wszystkich uczestników ruchu.
Remonty kiedyś się skończą, ale nawyki i ostrożność powinny pozostać. Policja przypomina: patrz na znaki, nie tylko na asfalt.
Źródło: Policja Koszalin

