Początek września to czas wzmożonego ruchu w okolicach szkół, ale także okres, w którym policjanci wciąż zatrzymują kierowców prowadzących po alkoholu. Funkcjonariusze koszalińskiej drogówki w ostatnich dniach interweniowali wobec trzech mężczyzn, którzy zdecydowali się usiąść za kierownicą po spożyciu alkoholu.
2 promile u 44-latka
Najpoważniejszy przypadek dotyczył 44-letniego mieszkańca powiatu koszalińskiego. Mężczyzna kierował skodą, mając w organizmie 2 promile alkoholu. To stan nietrzeźwości, który jest przestępstwem zagrożonym karą do 2 lat pozbawienia wolności. Policjanci uniemożliwili mu dalszą jazdę, a sprawa skierowana zostanie do sądu.
Blisko 0,5 promila – wykroczenie
Dwaj pozostali zatrzymani to 32- i 30-latek, obaj kierowali mercedesami. Badanie wykazało u nich blisko 0,5 promila alkoholu w organizmie, co kwalifikowane jest jako stan po użyciu alkoholu. W obu przypadkach funkcjonariusze sporządzili dokumentację, która również trafi do sądu. Za to wykroczenie grozi grzywna nie niższa niż 2500 złotych oraz obligatoryjny zakaz prowadzenia pojazdów.
Bezpieczeństwo na drodze nie ma sezonu
Jak przypominają policjanci, nawet niewielka ilość alkoholu wpływa na koncentrację, czas reakcji i ocenę sytuacji na drodze. Pierwsze dni września to czas, gdy w pobliżu szkół i przedszkoli pojawia się więcej dzieci i pieszych. Kierowcy powinni zachować szczególną ostrożność, zwolnić w rejonie przejść dla pieszych i przede wszystkim – nigdy nie wsiadać za kierownicę po alkoholu.
Mł. asp. Paulina Wiśniewska-Basiak z koszalińskiej policji podkreśla, że bezpieczeństwo na drodze zależy od odpowiedzialnych decyzji każdego kierowcy.
Źródło: Policja Koszalin
Fot. Pexels / Erik Mclean

