Po sobotnim meczu, w którym Gryf Sianów poniósł wyraźną porażkę, głos zabrał trener Łukasz Drożdżal. W szczerym komentarzu nie ukrywał rozczarowania postawą zespołu i wynikiem spotkania.
„Za to spotkanie winno się powiedzieć dużymi literami PRZEPRASZAM. Nie tak wyobrażaliśmy sobie sobotę. I na pewno pierwsze 15 minut meczu nie wskazywało na to, że tak będzie” – przyznał szkoleniowiec, cytowany w klubowych mediach.
Trener zwrócił uwagę, że po stracie bramki jego drużyna zupełnie się rozsypała. „Posypaliśmy się jak domek z kart taktycznie. Praktycznie mecz do przerwy jest rozstrzygnięty” – dodał. Mimo to po przerwie Gryf zdołał zdobyć honorowe trafienie, co pokazuje, że zespół nie złożył broni.
Drożdżal podkreślił jednak, że piłka nożna to sport drużynowy i jego podopieczni zbyt często próbowali rozwiązywać sytuacje indywidualnie. „Drużyna to błąd jednego jest naprawiany wsparciem kolegów. Jednostki niestety giną, a jak jest drużyna, to ona przetrwa kryzys i wróci na drogę zwycięstw” – zaznaczył.
Na koniec podziękował kibicom za wsparcie. „Doping przez 90 minut jest czymś, czego wiele zespołów może nam pozazdrościć nie tylko tu w regionie, ale w całej Polsce” – powiedział.
Przypomnijmy, że Gryf Sianów to klub z gminy Sianów w województwie zachodniopomorskim, który w ostatnich latach konsekwentnie buduje swoją pozycję w regionalnych rozgrywkach. Mecze drużyny cieszą się dużym zainteresowaniem lokalnej społeczności, a atmosfera na trybunach uchodzi za jedną z najlepszych w okolicy.
Klub wspierany jest przez licznych sponsorów, w tym gminę Sianów, która promuje się hasłem „Sianów Gmina Przyszłości”. Wśród partnerów wymieniani są m.in. MProperty Sp. z o.o., GRE-CAR Łata Grzegorz, ARKA-Instalacje, Dega, EkoWodrol, Sakbud, Truszczynscy boats, NO10.pl, Da Grasso Koszalin, Holiday Golden Resort oraz Centrum Medyczne Bobrowicz.
Autor zdjęcia: Zbigniew Zięba.
Źródło: Klub Sportowy Victoria Sianów (Sianów)
Fot. facebook.com

