Sezon na grzyby w pełni, a lasy zapełniły się amatorami tego jesiennego zajęcia. W związku z tym przypominamy kilka podstawowych zasad, które powinien znać każdy grzybiarz.
Przede wszystkim zbierajmy wyłącznie te grzyby, co do których mamy absolutną pewność, że są jadalne. Nigdy nie kierujmy się smakiem przy rozpoznawaniu – to skrajnie niebezpieczne. W razie wątpliwości warto sięgnąć po atlas grzybów lub zapytać doświadczonego grzybiarza.
Pamiętajmy również o tym, aby nie niszczyć grzybów, których nie zbieramy – są one potrzebne w lesie. Zbierajmy je delikatnie, nie niszcząc grzybni i nie rozkopując ściółki. Do transportu używajmy koszyka, a nie foliowej reklamówki.
Ważne jest także odpowiednie zachowanie na terenie leśnym. Samochód zostawmy na leśnym parkingu, a nie na środku drogi leśnej. Drogi te muszą być przejezdne dla maszyn leśnych, samochodów z drewnem, a czasem także dla straży pożarnej czy karetki pogotowia.
Nie zapominajmy o porządku – puste opakowania po wodzie czy jedzeniu zabierzmy ze sobą. Las to nie śmietnik. Po powrocie do domu grzyby dobrze oczyśćmy i przyrządźmy według ulubionego przepisu. Smacznego!
A jak wygląda Wasz tegoroczny bilans grzybowy? Czy każdy już znalazł choć jednego grzybka? W komentarzach pod postem można było przeczytać: „dopiero zaczynam grzybobranie, na koncie mam tylko 1 grzyba”, „jestem mistrzem grzybobrania! udało mi się znaleźć grubo ponad 20!!!”. A w której grupie Wy jesteście?
#grzybobranie #dobrzeŻewPolsceNiePłacisięZazbieranieGrzybów #dlalasudlaludzi
Źródło: Nadleśnictwo Polanów (Polanów)
Fot. facebook.com

