W obliczu letnich upałów mieszkańcy Sianowa z nostalgią wspominają czasy, gdy w mieście działał darmowy basen miejski. Obiekt, który funkcjonował w powojennym Sianowie, znajdował się w miejscu dzisiejszych stawów rybnych. Jak wynika z relacji mieszkańców i przedwojennych map, kąpielisko oznaczane było jako „Badeanstalt”, czyli niemiecki zakład kąpielowy.
Jak działał basen?
Zasada działania była niezwykle prosta i ekologiczna. Woda z rzeki Unieści wpływała do kompleksu jednym wlotem, a drugim swobodnie wypływała. Dzięki naturalnemu przepływowi, niewielkiej tamie i brakowi chloru, woda pozostawała świeża i czysta. To rozwiązanie wyprzedzało swoje czasy, przypominając współczesne kąpieliska naturalne.
Niezrealizowany pomysł na podgrzewanie wody
W latach 70. XX wieku pojawiła się innowacyjna koncepcja podgrzewania wody w basenie przy wykorzystaniu ciepła odpadowego z miejscowej fabryki zapałek. Miało to być swoiste podziękowanie dla pracowników za ich trud. Niestety, projekt nigdy nie doczekał się realizacji, a basen stopniowo popadał w zapomnienie.
Upadek i współczesność
Pod koniec lat 70. tama coraz częściej pozostawała zamknięta, basen pustoszał, a infrastruktura niszczała. Co ciekawe, przed świętami Bożego Narodzenia obiekt służył jako przechowalnia dla karpia – alternatywa dla tradycyjnych, mulistych stawów. Dziś w miejscu dawnego kąpieliska działa Rybackie Gospodarstwo Dadoń, które dostarcza mieszkańcom lokalne ryby.
Czy basen może wrócić?
Pytanie o reaktywację miejskiego kąpieliska wraca zwłaszcza podczas upałów. Zdaniem lokalnych działaczy, tereny „za Zapałkami” wciąż nadają się pod tego typu inwestycję. Warunki terenowe i bliskość rzeki sprawiają, że odtworzenie sezonowego basenu jest realne. To mogłoby być atrakcją zarówno dla mieszkańców, jak i turystów.
Autor postu na profilu „Nasz Sianów” apeluje o udostępnianie powojennych zdjęć basenu, aby wspólnie odtworzyć kolejny fragment historii miasta. Jeśli posiadasz takie fotografie, podziel się nimi w komentarzach lub wyślij prywatną wiadomość.
Źródło: Nasz Sianów (Sianów)
Fot. facebook.com

