W środowej kolejce A Klasy ZZPN rezerwy Victorii II Sianów odniosły efektowne zwycięstwo nad Falą Gąski, pokonując rywali 5:1. Do przerwy podopieczni prowadzili już 2:0, a po zmianie stron dołożyli kolejne trafienia, zapewniając sobie komplet punktów. Mimo sportowego sukcesu, atmosfera w zespole jest daleka od radości – w trakcie meczu groźnego urazu doznał Filip Grześczak.
Poważny uraz Filipa Grześczaka
Jak poinformował klub na swoich profilach społecznościowych, Filip Grześczak złamał nos z przemieszczeniem. Na boisku konieczna była interwencja pogotowia ratunkowego, a zawodnik został przewieziony do szpitala, gdzie jeszcze dziś ma przejść operację. To ogromny cios dla całej drużyny, która mimo wygranej myślami jest przy swoim koledze.
„FILIP, CAŁA VICTORIA JEST Z TOBĄ! Trzymamy za Ciebie mocno kciuki i życzymy Ci dużo siły, pomyślnej operacji oraz szybkiego i pełnego powrotu do zdrowia” – napisano w klubowym wpisie.
Sportowy wymiar spotkania
Zwycięstwo rezerw Victorii II Sianów w 3. kolejce A Klasy ZZPN to ważny krok w budowaniu pozycji w tabeli. Zdobycie trzech punktów na wyjeździe z pewnością doda pewności siebie młodym zawodnikom. Jednak w takich chwilach liczy się przede wszystkim zdrowie – a to, jak podkreślają działacze, jest najważniejsze.
Cała społeczność klubu łączy się w myślach z Filipem i jego rodziną, życząc mu szybkiego powrotu do pełni sił. Mamy nadzieję, że operacja przebiegnie pomyślnie i już wkrótce zobaczymy go na boisku.
Źródło: Klub Sportowy Victoria Sianów (Sianów)
Fot. facebook.com

