Chiński rynek motoryzacyjny przechodzi głęboką transformację. Jak wynika z danych opublikowanych w mediach społecznościowych, sprzedaż nowych samochodów z silnikami spalinowymi w Państwie Środka systematycznie spada. Szczytowy poziom osiągnięto w 2017 roku, kiedy to zarejestrowano 23,6 miliona takich pojazdów. W 2026 roku prognozuje się, że liczba ta zmniejszy się do około 7,2 miliona sztuk.
To oznacza spadek o ponad 60% w ciągu niespełna dekady. Tendencja spadkowa utrzymuje się nieprzerwanie od kilku lat, co pokazuje, że zmiany nie są chwilowe, lecz mają charakter strukturalny. W miejsce aut benzynowych i diesli dynamicznie rośnie sprzedaż pojazdów elektrycznych, które stają się coraz bardziej popularne wśród chińskich konsumentów.
Transformacja energetyczna w Chinach jest jednym z najważniejszych procesów w globalnej motoryzacji. Kraj ten jest największym rynkiem samochodowym na świecie, a jego polityka promująca elektromobilność wpływa na całą branżę. Władze w Pekinie od lat wspierają rozwój infrastruktury ładowania oraz oferują zachęty dla nabywców aut elektrycznych, co przyczynia się do szybkiego wzrostu ich udziału w rynku.
Eksperci zwracają uwagę, że podobne tendencje można zaobserwować także w Europie, jednak skala zmian w Chinach jest znacznie większa. Według analityków, jeśli obecne tempo się utrzyma, już w najbliższych latach samochody elektryczne mogą stanowić większość nowych rejestracji w tym kraju. To z kolei może przyspieszyć globalne przejście na czystą energię w transporcie.
Źródło: Gmina Sianów. (Sianów)
Fot. facebook.com

